Od nauki do biznesu

Dr inż. Kasjan Szemiako, dr Sabina Żołędowska oraz dr inż. Dawid Nidzworski – dyrektorzy Instytutu Biotechnologii i Medycyny Molekularnej.
Dr inż. Kasjan Szemiako, dr Sabina Żołędowska oraz dr inż. Dawid Nidzworski – dyrektorzy Instytutu Biotechnologii i Medycyny Molekularnej.

Czy naukowiec to też zawód? Jaki jest związek
nauki z biznesem? O tym, a także o działalności B+R
w praktyce, opowiadają dr inż. Dawid Nidzworski,
dr Sabina Żołędowska i dr inż. Kasjan Szemiako

Instytut Biotechnologii i Medycyny Molekularnej (IBMM) oraz nowo otwarte Centrum Badawczo-Rozwojowe (CBR) to miejsca, gdzie innowacje w szerokim zakres nauk biomedycznych są na porządku dziennym. Jaka jest geneza powstania obu jednostek?

DAWID NIDZWORSKI: Gdański IBMM powołano do życia w 2015 roku jako alternatywne miejsce do realizowania projektów B+R. W IBMM opracowujemy produkty medyczne, biomedyczne i biotechnologiczne. W funkcjonującym od lipca tego roku CBR mieści się teraz siedziba naszego Instytutu, a także spółek, które powstały w oparciu o technologie opracowane w Instytucie. Mowa o m.in. firmach SenseDx, GeneMe, WDTech. Te spółki posiadają już swoje sukcesy przy realizacji projektów. GeneMe na przykład rozwinęło się bardzo w czasie pandemii ze względu na autorski test do wykrywania SARS-CoV-2.

Na czym koncentruje się działalność IBMM?

SABINA ŻOŁĘDOWSKA: Prowadzimy głównie projekty wdrożeniowe, ale też projekty celowe-wymagające konkretnych rozwiązań pod daną firmę zgłaszającą się do nas z problemem. Obecnie prowadzimy 20 projektów badawczo-rozwojowych, które są finansowane z NCBR oraz własnych środków.

Są to rozwiązania „szyte na miarę”.

SŻ: Tak, rozmawiamy o przeskalowaniu, wdrożeniu i opracowujemy dopasowane rozwiązania. Chcąc konkurować na rynku globalnym, takie miejsca jak CBR są niezbędne. W Polsce nadal jest ich niewiele, a szkoda, bo mamy niesamowity potencjał naukowy! Ciągle też kuleje promocja badań naukowych. Naukowiec nie musi znać się na wszystkim, stąd warto przekazać promocję ekspertom.

Państwo obecnie szereg różnorodnych projektów B+R; od opracowania testu diagnostycznego dla krewetek (Shrimp Health Alert) do stworzenia systemu szybkiego genotypowania próbek biologicznych dla kryminalistyki (Forensnp).

KASJAN SZEMIAKO: Jesteśmy interdyscyplinarni. Posiadamy szereg działów, które na pierwszy rzut oka nie są ze sobą powiązane. Naszym zadaniem jest synergia. Tworzymy rozwiązania z zakresu telemedycyny, diagnostyki, ochrony środowiska one wykorzystują połączenie różnych innowacyjnych technologii. Nasz projekt krewetkowy ma na celu opracowanie testu antygenowego o bardzo wysokiej czułości do identyfikacji patogenów krewetek. Celem badań, w projekcie kryminalistycznym–innowacyjnym na skalę światową–jest stworzenie testu genetycznego, który na miejscu zdarzenia – w przeciągu kilkudziesięciu minut-stwierdzi, które osoby są powiązane (bądź też nie) ze znalezionymi śladami biologicznymi.

IBMM to połączenie nauki z biznesem. Jak wygląda transfer technologii w praktyce?

DN: Praktycznie każdy z projektów ma charakter wdrożeniowy. Opracowana technologia jest transferowana poprzez licencję lub sprzedaż do podmiotu gospodarczego czy poprzez powołanie wspólnej spółki. Ten model funkcjonuje na Zachodzie i chcielibyśmy, żeby funkcjonował tutaj. Kilka opracowanych technologii stało się podwalinami pod spółki, które już posiadają dobre wyniki finansowe i wymierne efekty dla społeczeństwa.

Naukowiec to też zawód, z którego „da się wyżyć”.

DN: Tak, naukowcy też mogą dobrze zarabiać. Ścieżka kariery może przebiegać nie tylko w jednostkach publicznych. Z nauki można wyżyć! A wdrażanie wyników prac jest niesamowitą satysfakcją. Dlatego też powstał Instytut – chcieliśmy pracować nad rozwiązaniami, które można wdrażać.

Jakie macie Państwo plany na przyszłość w związku z dalszym rozwojem IBMM i CBR?

KS: Instytut skupia się przede wszystkim na badaniach w dziedzinie biotechnologii i szeroko pojętej diagnostyki – w pandemii przekonaliśmy się, jak jest ona ważna. Chcemy, aby testy diagnostyczne trafiały do domów, żeby były w podręcznej apteczce. Pracujemy nad rozwiązaniami informatycznymi, aby uzyskane w domu wyniki mogły zostać przesłane do lekarza. Powstaje dedykowana do tego cała infrastruktura teleinformatyczna. CBR podejmie też prace nad rozwiązaniami dedykowanymi ochronie środowiska bo chcemy dostarczać technologie przyszłości jak najszybciej.